OBEJMUJĄC PODZIEMIE

 

TANTRYCZNA TRANSFORMACJA WEWNĘTRZNEGO CIENIA

II poziom programu  Szkoły Mistycznej Seksualności

7- dniowy retrit zaawansowanej pracy z ciałem
12–19 kwietnia 2021, Ośrodek Warsztatowy k. Wrocławia
Prowadzenie: Dechen Dorje z Zespołem

 

 

Żyjemy w czasach wielkiej zmiany i przebudzenia świadomości na masową skalę. Rozpoznajemy bezmiar zranień i traum nagromadzonych przez ostatnie tysiące lat przez całą ludzkość i jaki to ma wpływ na indywidualne osoby. Dostrzegamy, jak wielka praca jest potrzebna dla oczyszczenia i transformacji negatywnych emocji. Zaczynamy rozumieć, że nie wystarczy tylko koncentrować się na pozytywnych doświadczeniach i starać się utrzymać na wysokich wibracjach. Że trzeba również pochylić się nad swoim osobistym cieniem, nierozwiązanymi tematami z przeszłości, aby uwolnić to co wewnątrz nas zostało stłumione, odrzucone lub zranione.

Bardziej rozwijająca się część ludzi jest w miejscu coraz głębszego schodzenia ducha do ciała. Przynoszenia światła świadomości do ciemnych, zwierzęcych, gęstych poziomów cielesności. Celem tej podróży jest połączenie w Jedno, tego co jest najniżej, z tym co jest najwyżej.  Uduchowienia ciała. Pełnię wyrażenia ducha przez emocje i ciało.
Nasze ciało jest odzwierciedleniem całego wszechświata. Kumuluje w sobie zapis doświadczeń kolektywnej ewolucji nie tylko tej planety. To ciało jest żywą biblioteką, nagromadzeniem DNA z wielu  wielu innych światów i wymiarów. Dzieje się tak ponieważ bogactwo życia, które istnieje w  całym kosmosie, nawzajem się przenika, przemieszczając strumienie informacji poprzez wymiary i światy.

 

Osobiste struktury podziemne

Schodząc w dół w gęste ciemne rejony naszego ciała, odkrywamy dużo stłumionych emocji, zranień, historię cierpienia oraz głębokie pokłady żądzy i pierwotnej, zwierzęcej mocy.  Konfrontujemy się z instynktownymi, niecywilizowanymi, dzikimi stronami siebie. Częściami wewnątrz nas, które są odrzucone, nieakceptowane przez otoczenie i nas samych.
Wewnętrzna przestrzeń naszego ciała ukrywa uśpione aspekty, do których zwykle większość ludzi nie ma dostępu.
Są to energetyczne struktury, które powstały przez skumulowane osobiste doświadczenia w różnych czasach, w różnych ciałach i w różnych wymiarach. Ciałach nie tylko ludzkich i zwierzęcych. Poziom osobowy przenika się tutaj z poziomem kolektywnym. Nasze DNA przechowuje ewolucyjne relikty z różnych etapów rozwoju. W tych warstwach ciała drzemie pierwotna, dzika moc. Wiemy, jak wielką fizyczną siłę posiadają zwierzęce ciała. Ta siła istnieje w nas, zawarta w wewnętrznych uśpionych fragmentach naszego ciała.

Zwykle te wewnętrzne części nas są tak głęboko stłumione i odcięte, ze nie nie mamy z nimi kontaktu. Oddzielone, wiodą utajone życie wewnątrz nas. Zazwyczaj identyfikują się ze swoim cierpieniem, trzymając stare urazy. Często kumulują wiele stłumionego gniewu i pożądania. Na tych ukrytych aspektach wyrastają mechanizmy wewnętrznego cienia: ofiary i kata, agresji, zemsty i autodestrukcji.
Nawet jeśli są uśpione i nieaktywne, obniżają nasze wibracje. Mogą stać się również źrodłem depresji i wewnętrznych zaburzeń. Część z nich nie jest do końca uśpiona. Pragnie zaspokoić swoje pragnienia pod osłoną nocy, kiedy nasza świadomość śpi.

 

Transformacja wewnętrznego mroku

Czy możliwe jest żebyśmy byli szczęśliwi, kiedy wokół nas ktoś cierpi?  Zazwyczaj nie. A co jeśli głęboko nieszczęśliwa i cierpiąca jest jakaś część ukryta wewnątrz nas? Część nas, która jest nieakceptowana i odrzucona. Chowa się w cieniu i mroku, żeby nie być ponownie zraniona.
I dopóki mamy w sobie stłumione części siebie, które cierpią, nienawidzą siebie i wszystko wokół, dopóty będą one w ukryciu  oddziaływać negatywnie.
Bedą sabotować nasze życie, niszczyć to co zbudowaliśmy.
Uwalniając wewnętrzne części, odblokowujemy naszą zamrożoną, odciętą moc. Moc skumulowaną w ciemnych, gęstych strukturach trzymających stare zranienia, stłumiony gniew i popęd, poczucie winy i wstydu.
Ucząc się bezwarunkowej akceptacji, możemy podnieść te struktury do góry, karmiąc je świetlistością i miłością. W czasie tego procesu  wszystkie do tej pory mroczne, negatywne aspekty nas mogą zostać przyjęte, nasycone światłem i połączone z sercem. Stopniowo zostają połączone z wyższym aspektami naszej jaźni, otwierając się ma przepływ wysoko wibracyjnej energii.
Po integracji staną się naszymi strażnikami i sprzymierzeńcami.

 

Świątynna przestrzeń Wielkiej Matki

Te wewnętrzne struktury znajdujące się poniżej poziomu pierwszej czakry, zostały odkryte wiele lat temu w osobistym doświadczeniu. Zostały nazwane Undergroundem. Przez lata eksploracji i praktyki, opracowaliśmy skuteczne metody pozwalające na ich uzdrowienie i integrację. Metody obejmują tantryczne praktyki i ceremonie oraz rytualne sesje pracy z ciałem i energią seksualną, pochodzące z tradycji sztuk świątynnych.
W czasie warsztatu tworzymy świętą i bezpieczną przestrzeń dla przyjęcia i transformacji naszych podziemnych struktur. W centrum tego procesu jest duchowy żeński archetyp Wielkiej  Matki, która akceptuje wszystkie części nas, przekazując nieuwarunkowaną miłość.  Karmi i obejmuje wszystkie swoje dzieci, nie oceniając i  nie stawiając żadnych warunków.

 

Niektóre z korzyści wypływające z doświadczenia warsztatu:
  • Uwolnienie  i uzdrowienie starych blokad i urazów przechowywanych w ciele
  • Transformacja wewnętrznego cienia i wewnętrznych przeszkód w błogość i moc
  • Aktywacja ukrytej mocy życiowej, która przynosi większą witalność, zdrowie i długowieczność
  • Odkrycie nowych ukrytych obszarów Siebie
  • Połączenie świadomości, serca i ciała w jedno,
  • Permanentna integracja wypartych części indywidualności
  • Większa moc, przejawiająca się na codzień jako siła sprawcza
  • Głębsze ugruntowanie w życiu codziennym i swoboda na poziomie materialnym

 

Dla kogo? Ważne!
  • Dla osób, które mają wcześniejsze doświadczenie z pracą z ciałem i tantrą oraz sztukami świątynnymi. Uczestnicy ”Odrodzenia Feniksa” przyjmowani są w pierwszej kolejności.
  • Dla osób, które mają doświadczenie w pracy z indywidualnym i kolektywnym cieniem
  • Wyleczone choroby lub zaburzenia psychiczne (choroba dwubiegunowa, granica, depresja, schizofrenia itp.)
  • Warsztat odpowiedni dla ludzi gotowych na zmianę, przebudzenie i transformację

 

Dodatkowe informacje:
  • Strój podczas warsztatu: pareo.
  • Na tym odosobnieniu występuje nagość. Seks nie jest częścią programu nauczania.
  • Jesteśmy odpowiedzialni za nasze doświadczenie, na bieżąco decydując o stopniu zaangażowania w sytuację warsztatową.
  • W każdym momencie możesz przerwać sesję lub praktykę, dając sobie przestrzeń na integrację i dystans.
  • Warsztat wspiera nas w wejściu w osobistą moc i autonomię. Kierując się intuicją i sercem, sami decydujemy czy bierzemy udział w jakimś ćwiczeniu i w jakich granicach.

 

Informacje organizacyjne:
Termin w Polsce: 12-19 kwietnia 2021, od poniedziałku godz.15 do poniedziałku godz.15
Miejsce:
Ośrodek Warsztatowy k. Wrocławia
Język:
Polski (tłumaczenie na angielski)
Inwestycja: 1500 pln

Koszty pobytu i wyżywienia: 

-pokój 2 osobowy – 165zł/osobę/dobę
-pokój 3-4 osoby- 150zł/osobę/dobę
-pokoje 5-6-7 osobowe- 140zł/osobę/dobę

Zadatek za warsztat (bezzwrotny): 500 pln od osoby
Informacje: [email protected] 

ZAPISY: 
przez  >>Formularz<<

 

 

Opinie poprzednich uczestników:
Warsztat „Obejmując Podziemie” dał mi dostęp do części w sobie, które wcześniej postrzegałem jako wstrętne i ukryte w codziennym życiu. Dzięki temu warsztatowi mogłem w końcu przenieść Światło do tych obszarów, przywołać je i zaakceptować, i stać się bardziej całością. Podróż trwała 6 dni i odkryłem, że odkrywam mroczne doliny mojej istoty, która, gdy się zbliżyłem, stała się moją drogą. Wszystko to zostało wykonane pod świetnym przewodnictwem i w bezpiecznej przestrzeni stworzonej przez Dechena i zespół.
Polecam te warsztaty każdemu, kto chce rzucić wyzwanie sobie i stać się bardziej wszechstronnym, ugruntowanym i akceptującym więcej części, które można poczuć w środku, aby stać się bardziej kochającym człowiekiem.
Za naszą ewolucję, A. 20 kwietnia 2019

„Obejmując Podziemie” to retreat który zabrał mnie w najbardziej odległe głębiny siebie. Przez 6 dni zaglądałam w obszary swojego wielkiego mroku, strachu, lęku i nieświadomości. Docierając do wypartych i zapomnianych miejsc coraz bardziej odnajdywałam siebie i swoją moc. Każdego dnia napełniałam się większą odwagą aby wchodzić głębiej w to co sama przed sobą ukryłam. Docierając do najciemniejszych emocji zrzucałam z siebie kolejne maski i stawałam się coraz bardziej czysta. Wszystko z czym do tej pory nie chciałam się skontaktować okazało się źródłem potężnej mocy i mądrości. Czuję że to dopiero początek pracy z undergroundem. Pracując ze swoim cieniem najważniejsze jest dla mnie moje bezpieczeństwo, dlatego dziękuję Dechenowi i zespołowi za stworzenie przestrzeni w której mogę się otwierać i czuć się zaopiekowaną”. Pola Ina, 18 maja 2018

 Siedzę dziś w słoneczny dzień, sięgając do przeszłych doświadczeń podczas pierwszego w historii retritu „ Obejmując Podziemie ” – Tantrycznej transformacji wewnętrznego cienia, razem z  zespołem House of Tantra i  Dechenem Dorje.
Zawsze była ciemność i cień, o którym wiedziałam, ale nie mogłam tego zaakceptować, nie mogłam tego kochać. W wielu sytuacjach życiowych stawiałam na stłumienie go i odrzucenie.
W ciągu 6 dni retritu byłam w stanie pracować głęboko na wielu warstwach z różnymi emocjami, energiami i weszłam głęboko, by sprowadzić moje Podziemia na światło. Widzę teraz, ile pracy potrzeba do oczyszczenia i przekształcenia negatywnych emocji.
Była to głęboka podróż, której celem było zjednoczenie tego, co najniższe, z tym, co najwyższe w Jedno. Czuję, że nie ma separacji między mną a podziemiem. Istnieje pełna, bezwarunkowa akceptacja.
Czuję w sobie teraz wiele mocy, która na codzień manifestuje się jako duchowa siła. 
Dorota, 28 kwietnia 2019

Dwa tygodnie temu byłam częścią warsztatu Underground. Ten warsztat pomógł mi się ugruntować  na głębszej warstwie. Pozwoliłam sobie na otwarcie się na moje podziemie i uwolnienie nieznanej traumy, ale także dałam głos moim wewnętrznem strukturom. Czuję się bardziej ześrodkowana w sobie i wzmocniona. Procedury warsztatowe stwarzają bezpieczną przestrzeń dla eksploracji naszego wnętrza i przynoszą wszystko do serca. Warsztaty pomagają wzbudzić ogromną miłość i  świadomość działania dla wszystkich czujących istot. Dziękuję Zenonowi i zespołowi za zaangażowaną pomoc.
Joanne, 18 kwietnia 2019


Mam wrażenie, że ten retrit dał mi wyjątkową okazję do ponownego połączenia się z niektórymi częściami mnie, które wydawały się gdzieś zagubione – tak „zagubione”, że trudno mi było o nich pamiętać. Warsztatowe sesje dały mi znaczący wgląd w moją wielowymiarową naturę.
Najważniejszym odkryciem nie jest jednak żadna ciemna część mnie, ale magiczne, zmysłowe, łagodne i niewinna istota, którą mam w sobie. Przechodząc przez głęboki żal i smutek poczułam się z powodu „utraty” magicznych światów i właściwości, które w końcu zdałam sobie z tego sprawę … wciąż żyją we mnie, a nie tylko we mnie. ;). Uważam, że przywrócenie tych cech do codziennego życia ma zasadnicze znaczenie. Ten warsztat był ważnym krokiem w stronę mocy serca i świadomości świętości życia. Ogromne podziękowania dla Dechena za wskazówki i dla zespołu za pomoc w tym pięknym doświadczeniu. Ciąg dalszy nastąpi. 🙂 
Miłość, Monika, 2 maja